Koszykówka: Przyszły sezon stracony dla Odena? (2007-09-13)
Występy wybranego z numerem 1 w drafcie przez Portland Trail Blazers Grega Odena w NBA stoją pod znakiem zapytania. Artroskopia prawego kolana wykazała uszkodzenie chrząstki w prawym kolanie 19-letniego centra. Oden poddał się operacji mikrochirurgicznej, która miała usunąć uszkodzenie, ale prawdopodobnie nie zagra przez cały sezon - podał oficjalny portal NBA
- Dziś przeprowadziliśmy u Grega artroskopię i zabieg chirurgiczny, polegający na stworzeniu mikroskopijnych pęknięć w kościach w pobliżu miejsca uszkodzenia - stwierdził lekarz "Smug", dr Don Roberts. - Chrząstka prawego kolana Grega była mechanicznie uszkodzona. Obszar uszkodzenia był niewielki, więc mogliśmy zastosować taką właśnie technikę, która stymuluje wzrost tkanki chrzęstnej - wytłumaczył. Zdaniem lekarza uraz nie powinien być bardzo poważny. - Po pierwsze, Greg jest młody. Poza tym obszar uszkodzenia był mały, a reszta kolana wyglądała normalnie. To dobre znaki dla rekonwalescenta po takim rodzaju operacji - stwierdził dr Roberts. Po zabiegu Oden będzie chodził o kulach nawet przez osiem tygodni. Czas całkowitej rekonwalescencji po takim zabiegu jest różny u poszczególnych osób, ale zazwyczaj zajmuje to 6 do 12 miesięcy. - Oczywiście jest to dla nas niepomyślne zdarzenie, ale przyszłość przed nami wciąż jest niezwykle jasna - skomentował sprawę dyrektor generalny Blazers, Kevin Pritchard. - Czy to dla nas rozczarowanie? Tak. Ale mamy bardzo utalentowany zespół, graczy o mocnym charakterze, i tak pozostanie - dodał. Oden, wybrany z numerem 1 w czerwcowym drafcie miał średnią 15,7 punktu i 9,6 zbiórki w rozgrywkach NCAA. Jako pierwszoroczniak doprowadził drużynę Ohio State do finałowego meczu ligi. - Wiemy, że to rozczarowujące wieści dla wszystkich naszych kibiców, ale wiem, że ludzie z Portland z entuzjazmem i troską wspierają naszą drużynę. Wiem, że będą stali murem za Trail Blazers i za Gregiem podczas jego powrotu do zdrowia - stwierdził prezes "Smug" Larry Miller. - Wierzymy, że kibice i sponsorzy nadal będą nas wspierać, ponieważ wiedzą, że klub zmierza we właściwym kierunku - dodał.źródło:sport.pl
Zakłady bukmacherskie Online:: Zakłady Sportowe w Internecie :: Bukmacherzy On Line:: Bukmacher przez Internet