Internetowe Zakłady bukmacherskie Online :: Zakłady Sportowe w Internecie :: Bukmacherzy On Line :: Bukmacher przez Internet :: STS :: Profesional :: Toto-mix

Menu

  • Zakłady bukmacherskie
  • Rejestracja
  • Pierwszy kupon
  • Wypłata
  • Rodzaje zakładów
  • Zakłady systemowe
  • Kursy na mecze
  • Wyniki meczów
  • Porady dla graczy

Bukmacherzy

  • Bet-At-Home
    Bonus 100%

Poker

  • FullTilt Poker
    BONUS 600 $$$
  • Poker - przewodnik

Sposoby Gry

  • Strategie typowania
  • Handicap Azjatycki
  • Surebety
  • Zakłady Live
  • Supertoto

Systemy

  • Progresja
  • Ciąg Fibonacciego
  • System Labouchere
  • System 1-3-2-6
  • Dziesięciokrotność
  • System Fortuna
  • System Martingale
  • System 15ka

Bukmacherzy naziemni

  • STS
  • Profesionał
  • Toto-Mix
  • Betako
  • Milenium

Newsy Sportowe

  • Koszykówka
  • Piłka nożna
  • Siatkówka
  • Hokej
  • Tenis
  • Archiwum Niusów

Promocje:

Bonus powitalny 100% GRATIS
w Bet-At-Home !!!

Tabele piłkarskie:

Anglia
Austria
Belgia
Bułgaria
Chorwacja
Czechy
Dania
Francja
Grecja
Hiszpania
Holandia
Irlandia
Niemcy
Norwegia
Polska
Portugalia
Rosja
Szwecja
Turcja
Ukraina
Włochy

Tenis: US Open: czwarty triumf z rzędu Federera! (2007-09-10)

Szwajcar Roger Federer po raz czwarty z rzędu został triumfatorem wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open, rozgrywanego na twardych kortach Flushing Meadows w Nowym Jorku (z pulą nagród 19,653 mln dolarów).

W finale lider światowego rankingu, grający z numerem jeden, pokonał 20-letniego Serba Novaka Djokovica (3.) 7:6 (7-4), 7:6 (7-2), 6:4. Mecz trwał 2 godziny i 26 minut.

W swoim dziesiątym z rzędu występie w finale imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema odniósł ósme zwycięstwo, a przegrał tylko dwa decydujące pojedynki na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu. Obydwa z Hiszpanem Rafaelem Nadalem.

Federer jest pierwszym tenisistą od 84 lat, któremu udało się wygrać cztery razy z rzędu US Open. Poprzednio w latach 1920-23 dokonał tego Amerykanin Bill Tilden.

Federer odniósł 12. w karierze zwycięstwo w Wielkim Szlemie, dzięki czemu zrównał się na drugim miejscu na liście wszech czasów z Australijczykiem Royem Emersonem. Rekordzistą jest Amerykanin Pete Sampras - 14 triumfów.

Początek niedzielnego finału obfitował w raczej krótkie wymiany, a ich długość tak naprawdę zależała głównie od siły i skuteczności serwisów obydwu tenisistów, którzy dość pewnie utrzymywali swoje podania do stanu 5:5.

W 11. gemie nieoczekiwanie Djokovic przełamał serwis rywala, wykorzystując drugą szansę na "breaka", a w kolejnym przy własnym podaniu miał do dyspozycji pięć piłek setowych (prowadził 40:0), ale wszystkie zmarnował, po czym pozwolił rywalowi odrobić stratę.

W tie-breaku Serb wyszedł na 3:2, ale potem oddał Federerowi cztery kolejne punkty, zanim obronił pierwszego setbola na 4:6. Przy drugim popełnił podwójny błąd serwisowy i oddał te partię po 55 minutach gry.

Już w czwartym gemie Szwajcar nieoczekiwanie oddał swój serwis, dzięki czemu Djokovic po wygraniu własnego wyszedł na 4:1, ale w następnych trzech gemach nieco się pogubił i zrobiło się 4:4.

Serb prowadził jeszcze 5:4, a przy stanie 6:5 i 40:15 miał do dyspozycji dwa setbole, ale ich również nie wykorzystał, przegrywając kolejne cztery punkty.

W drugim w tym meczu tie-breaku Federerowi poszło już łatwiej, bowiem po tym jak Serb wyrównał na 2:2, nie dał rywalowi szans w następnych pięciu wymianach. Zakończył całą partię po 48 minutach gry.

Po przegraniu dwóch setów, w trzecim Djokovic sprawiał wrażenie bardziej spokojnego, a chwilami wręcz pogodzonego z nadchodzącą porażką i coraz częściej decydował się na ryzykowne uderzenia.

W piątym gemie a z trzykrotnie sprawdzał przy pomocy systemu "HawkEye" czy zagrania rywala były dobre i za każdym razem powtórki na ogromnym telebimie ukazywały, że piłki albo trafiały w linię, albo były styczne do nich.

Wraz z upływem czasu i Federer coraz częściej popełniał niewymuszone błędy, jednak w decydujących momentach zawsze się mobilizował i pewnie wygrywał swój serwis - choć piątego gema rozpoczął od 0:40, zdobył pięć kolejnych punktów - oraz miał kilka niewykorzystanych szans na przełamanie podania Serba.

Prowadząc 5:4 miał przewagę przy serwisie Djokovica, który wyszedł z opresji, ale tylko na chwilę, bowiem, przy drugim meczbolu Serb skierował prostą piłkę z bekhendu w siatkę.

Poprzednio spotkali się w połowie sierpnia w finale turnieju Masters Series na twardych kortach w Montrealu, a wówczas nieoczekiwanie lepszy okazał się Djokovic, który przegrał cztery pierwsze pojedynki ze Szwajcarem.

Federer za zwycięstwo zainkasował czek na 1,4 miliona dolarów, a Djokovic otrzymał połowę tej sumy. Serb w tym roku dwukrotnie dochodził w Wielkim Szlemie do półfinałów: w Roland Garros i Wimbledonie.


źródło:pap


Partnerzy: Sport News de | dzwonki | piłka nożna wiadomości | Informacje sportowe | wymiana linków
Zakłady bukmacherskie Online:: Zakłady Sportowe w Internecie :: Bukmacherzy On Line:: Bukmacher przez Internet