Internetowe Zakłady bukmacherskie Online :: Zakłady Sportowe w Internecie :: Bukmacherzy On Line :: Bukmacher przez Internet :: STS :: Profesional :: Toto-mix

Menu

  • Zakłady bukmacherskie
  • Rejestracja
  • Pierwszy kupon
  • Wypłata
  • Rodzaje zakładów
  • Zakłady systemowe
  • Kursy na mecze
  • Wyniki meczów
  • Porady dla graczy

Bukmacherzy

  • Sportingbet
    Bonus 350 PLN

Poker

  • FullTilt Poker
    BONUS 600 $$$
  • Poker - przewodnik

Sposoby Gry

  • Strategie typowania
  • Handicap Azjatycki
  • Surebety
  • Zakłady Live
  • Supertoto

Systemy

  • Progresja
  • Ciąg Fibonacciego
  • System Labouchere
  • System 1-3-2-6
  • Dziesięciokrotność
  • System Fortuna
  • System Martingale
  • System 15ka

Bukmacherzy naziemni

  • STS
  • Profesionał
  • Toto-Mix
  • Betako
  • Milenium

Promocje:

BONUS
aż do 350 PLN !!!
po szczegóły
KLIKNIJ TUTAJ

Tabele piłkarskie:

Anglia
Austria
Belgia
Bułgaria
Chorwacja
Czechy
Dania
Francja
Grecja
Hiszpania
Holandia
Irlandia
Niemcy
Norwegia
Polska
Portugalia
Rosja
Szwecja
Turcja
Ukraina
Włochy

Henin wygrała US Open! (2007-09-09)

Belgijka Justine Henin po raz drugi w karierze wygrała wielkoszlemowy turniej US Open (z pulą nagród 19,653 mln dol.). W finale liderka rankingu tenisistek, która poprzednio na twardych kortach w Nowym Jorku triumfowała w 2003 roku, pokonała 6:1, 6:3 Rosjankę Swietłanę Kuzniecową (nr 4.).

25-letnia Henin odniosła siódme zwycięstwo w Wielkim Szlemie, a drugie w tym roku, bowiem przed trzema miesiącami była także najlepsza na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa.

"Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o tym, by wygrać tylko jeden turniej - Roland Garros. Teraz odniosłam szóste zwycięstwo w Wielkim Szlemie i wciąż trudno mi w to uwierzyć, bo to więcej niż sen - powiedziała Belgijka. - Siódemka jest dla mnie wyjątkową liczbą, ale być może już niedługo powiększę liczbę wielkoszlemowych tytułów. Być może też pewnego dnia uda mi się wygrać Wimbledon. Wierzę, że jestem w stanie to zrobić".
Właśnie w Paryżu triumfowała już po raz czwarty, a trzeci z rzędu (pierwszy tytuł wywalczyła w 2003 roku). Poza tym ma też w dorobku zwycięstwo w Australian Open odniesione przed trzema laty. Chociaż ostatnio, w wyniku kontuzji i problemów osobistych - separacji i rozwodu z mężem, startuje w niewielu turniejach, mimo to utrzymuje wciąż prowadzenie w rankingu WTA.

"To być może jedno z najważniejszych moich zwycięstw. Bardzo go potrzebował, żeby coś sobie udowodnić, nikomu innemu, tylko sobie. Udało mi się i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu - powiedziała Belgijka. - Jestem dumna z tego, że pokonałam tu kilka zawodniczek należących do grona najlepszych na świecie".

W drodze do finału Henin wyeliminowała obydwie siostry Williams: w ćwierćfinale Serenę, a w półfinale Venus, które mają w dorobku po dwa triumfy w US Open. Od wielu lat Belgijka współpracuje z Carlosem Rodriguezem, odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne, który wspiera ją niemal podczas wszystkich startów w turniejach.

"Carlos jest jedyną osobą, która każdego dnia mówiła mi: +możesz tu wygrać i możesz wciąż być numerem jeden na świecie+. W sumie niewielu ludzi uważało, że mogę wygrać US Open mając w połówce drabinki siostry Williams. A jednak mi się udało, a on w to cały czas wierzył. Dziękuję - dodała. - Teraz jestem o wiele lepszą zawodniczką niż wtedy, gdy wygrywałam tu cztery lata temu. Mam za sobą więcej doświadczenia, choć moje mięśnie są trochę starsze i czuję większe zmęczenie tymi ciężkimi meczami".

Sobotni finał nie był zbyt emocjonujący, a Henin potrzebowała 82 minut, by pokonać Swietłanę Kuzniecową, triumfatorkę US Open z 2004 roku.

"Przed meczem trochę się obawiałam, bo Swietłana jest bardzo mocną zawodniczką, a ja byłam trochę zmęczona dwoma ostatnimi meczami i nie wiedziałam czy będę w stanie grać wystarczająco agresywnie, by dotrzymać jej kroku. Dlatego starałam się dawać z siebie wszystko w każdej wymianie i wciąż wywierać na nią presję. To wiązało się z częstym podejmowaniem ryzyka, ale opłaciło się" - powiedziała Henin, która popełniła 21 niewymuszonych błędów z gry, o osiem mniej od Rosjanki.

Belgijka osiągnęła przewagę w wygrywających uderzeniach 25-11, ale chociaż odnotowała cztery asy, to miała też siedem podwójnych błędów serwisowych.

"Kiedy Justine gra swój najlepszy tenis, to i ja muszę grać najlepiej, jak tylko potrafię, ale dzisiaj to mi się nie udało. Popełniałam zbyt dużo błędów i brakło mi trochę konsekwencji, dlatego znów z nią przegrałam" - powiedziała 22-letnia Kuzniecowa, która poniosła piętnastą porażkę z Belgijką, a pokonała ją dotychczas tylko dwukrotnie.

Zwycięstwo w US Open przyniosło Henin premie w wysokości 1,4 miliona dolarów, natomiast Kuzniecowa zarobiła połowę tej sumy.

Wynik finału gry pojedynczej kobiet:

Justine Henin (Belgia, 1) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 4) 6:1, 6:3.


źródło:pap


Partnerzy: Sport News de | dzwonki | piłka nożna wiadomości | Informacje sportowe | wymiana linków
Zakłady bukmacherskie Online:: Zakłady Sportowe w Internecie :: Bukmacherzy On Line:: Bukmacher przez Internet