Wysoka wygrana Rosji z Izraelem (2007-09-05)
Andrei Kirilenko już w pierwszej połowie był bliski triple-double: miał 13 punktów, 10 zbiórek i pięć asyst. W drugiej części grał mniej, ale Rosja i tak bez problemów pokonała Izrael 90:56 i zapewniła sobie awans do drugiej fazy ME.
Rosjanie już do przerwy prowadzili dwunastoma punktami, ale mecz
rozstrzygnęli na początku trzeciej kwarty, którą wygrali 23:13. Start drugiej
połowy w wykonaniu Rosjan był piorunujący: wygrali 18:2.
Kirilenko skończył mecz z 17 punktami i 13 zbiórkami (w drugiej części nie miał
już ani jednej asysty), ale najlepszym strzelcem Rosji był J.R. Holden, który
rzucił 18 punktów. W środę Rosjanie zagrają o pierwsze miejsce w grupie z
broniącymi tytułu Grekami.
źródło:sport.pl